Pierwszy zakręt po podbiegu

200 metrów wcześniej i 20 metrów niżej był start. Teraz zakręt i w dół, po leśnej ścieżce. Większość – jeszcze bez zmęczenia, niektórzy z uśmiechem. Za kilka minut okaże się, kto ma swój dzień, kto przepracował solidnie zimę, a dla kogo, to tylko rekreacja i truchtanie po górkach.
Fotoreportaż z pierwszego zakrętu po starcie…

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.