Zalew Zegrzyński w sylwestrowe przedpołudnie


Za trzynaście godzin mieliśmy hucznie przywitać Nowy Rok - już 2007. A tymczasem po Zalewie Zegrzyńskim latali windsurfingowcy, wietrzysko wyginało drzewom gałęzie na jesienną nutę, a śnieg i lód (jaki śnieg? jaki lód? już prędzej bazie…)
I chociaż to 31 grudnia 2006 roku, było bardzo niezimowe i wyglądało TAK.

Comments are closed.