Maraton w Szczawnicy

Po łąkach przełęczy Obidza przemknął rozciągnięty peleton. Jeszcze miło, uśmiechy i pozdrowienia, ale praktyka podpowiadała, że za kilka kilometrów zacznie się prawdziwe bieganie - jak to na maratonie bywa. W dolinach lało i grzmiało, a przełęcz jeszcze w słońcu… i kibice z plecakami dopisali… Biegi górskie w Szczawnicy, połowa trasy, do mety jeszcze drugie tyle…

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.