Długie dystanse w Puszczy Białej

Startowano na kilku dystansach i w różnych kategoriach, zawsze jednak do zrobienia był solidny kawał trasy. Rowery i buty trailowe niosły do mety, ale z godziny na godzinę, coraz bardziej ciążyły - deszcz, błoto, kałuże i mokra trawa… takie realia. Ekstremalna trasa dorzuciła jeszcze kajaki… I nawigacja, z której DyMnO słynie, a smakosze ją najbardziej cenią. Za rok znowu pobiegamy i pofotografujemy; znowu DyMnO (już się cieszymy).

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.