Mikołaje na Kępie

Kiedy czas na Mikołajki, to i bieganie też się przydaje. Taka to już żoliborska tradycja, z tymi sportowymi obchodami. Śnieżnie albo deszczowo - zawsze jednak z śmiechem i z pozdrowieniami. W tym roku był deszcz, w którym to Mikołaje, płci obojga, dzielnie pokonali biegową dyszkę. Niektórzy (jak się dobrze przyjrzeć) pierwszą rundę przebiegli w swoich mikołajowych czapkach, a drugą już w buffach - co Mikołaj, to obyczaj…

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.