Nadbużańskie wyzwania

DYMnO 2011 zaczynało się osobnymi startami kilku kategorii, po których zawodnicy rozjeżdżali się i rozbiegali po malowniczych terenach gminy Sadowne. Sygnały startowe trwały od siódmej rano do prawie jedenastej. W ten sposób, okoliczne lasy i łąki, na parę ładnych godzin zapełniły się się sportowcami reprezentującymi wszelkie możliwe kategorie wiekowe. Fotoreporter zmagał się wielością tras, punktów kontrolnych i chmarami komarów. Żeby przekazać charakter zawodów, w niektórych miejscach bywał kilkakrotnie (co widać na zdjęciach). Ale, co tam… lubimy smak DYMnO.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.