PK 38 i wiosenne roztopy

Wokół punktu kontrolnego nr 38 spotkały się chyba wszystkie strugi wody z Mazowsza. Stał na grobli, która cmokała czarnym błockiem pod butami. Nieważne czyimi - zawodników, czy fotografa… To był najciekawszy PK w tegorocznych Mistrzostwach Mazowsza na średnim dystansie BnO. A jak ktoś nie trafił na niego, czekały go mokre poszukiwania wśród bagiennych zarośli. Ale już po wszystkim. Medale i dyplomy rozdane, pozostały tylko mokre wspomnienia z grobli…

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.