Sztafety koło Króla

Nie było lekko, bo wiatr, zimno, różna nawierzchnia ulic i czasem, nie każdy miał “swój dzień”. Pięć kilometrów po pięć razy; strefa zmian w pięknym miejscu, na początku Traktu Królewskiego i na skraju Starego Miasta. Wśród kibiców - Król Zygmunt III Waza, spoglądający z kolumny na walkę toczoną również po kostce Placu Zamkowego.
Jutro Półmaraton Warszawski… nieporównywalnie trudniejsza próba ciał i charakterów…

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.