Maraton Warszawski obiektywny inaczej…

Tradycja corocznych (już trzydziestu) imprez zobowiązuje. Więc już po raz 31, po stołecznych asfaltach i staromiejskich brukach, przebiegli maratończycy. Na ten Maraton Warszawski spojrzeliśmy bardzo subiektywnie. W tym reportażu, właściciel numeru 7680 był najczęściej fotografowanym zawodnikiem. Co ciekawe, tak umówił się z Panem Fotografem. Od czasu, do czasu, trzeba przecież zrobić sobie pamiątkową fotkę…

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.