Archive for March, 2011

W marcowym słońcu

Monday, March 28th, 2011

21 kilometrów z hakiem… najszybszy w niewiele ponad godzinę i dwie minuty, najbardziej stateczni - najwyżej w trzy i pół godziny. Ale trasa, pogoda i kibice dla wszystkich byli jednakowo przyjaźni. Stolica też; to przecież Półmaraton Warszawski; już szósty…

W Falenicy prawie wiosna

Monday, March 21st, 2011

Miało być mokro, jak to w marcu - deszcz, albo śnieg. A tu, żeby nie chmury, to przedwiośnie prawie. To jedna z falenickich przyjemności. Ale główna, to podbiegi, których na jednym okrążeniu jest siedem. A okrążeń trzy. Na dychę, oczywiście…

Na szóstym kilometrze

Thursday, March 17th, 2011

Las Kabacki był świadkiem kolejnego biegu o Grand Prix Warszawy. Wiosna za pasem, więc słońce złociło wszystkie kilomety trasy; także ten szósty, na którym czyhał facet z aparatem…